Ogłoszenie

Linki do klikania:

Pajacyk
Pieski

Pieski2

#1 14-07-2009 15:08:41

asia

Szyderczy użytkownik

Punktów :   20 

a może...sport?

Więc... lubicie jakiś sport, lub może jakiś uprawiacie, albo chcielibyście? a jakiego nie znosicie najbardziej?
dla wyjaśnienia: sex nie jest sportem.

Offline

 

#2 14-07-2009 19:17:02

 Misia

Szyderczy użytkownik

Punktów :   27 

Re: a może...sport?

W takim razie ja nie mam ulubionego


It's not easy to conceal Fear with a masquerade of joy...

Offline

 

#3 14-07-2009 19:58:50

asia

Szyderczy użytkownik

Punktów :   20 

Re: a może...sport?

a ja mam.. siatkówka

Offline

 

#4 14-07-2009 21:28:09

 Misia

Szyderczy użytkownik

Punktów :   27 

Re: a może...sport?

A ja siatkówki nie lubię najbardziej
To przez to, że na wfie wciąż kazali dziewczynkom grać w siatkę. W podstawówce musiałyśmy grać w niziutkiej sali teatralnej, gdzie ciągle było 'piłka-sufit'. W liceum moja gra w siatkówkę ograniczała się do wieszania numerków, bo nie było elektronicznej tablicy na wyniki...

A najbardziej ze wszelkich aktywności fizycznych (łącznie z sexem) moją ulubioną jest jazda na rowerze Jest o wiele przyjemniejsza niż podróżowanie na pieszo a już na pewno jazda wszelkimi pojazdami silnikowymi.  Rower daje możliwość dojechania w wiele ciekawych miejsc A i po drodze nie trzeba się męczyć na zakorkowanych drogach, tylko jechać polną lub leśną ścieżką
Szkoda tylko, że nadal tak mało jest ścieżek rowerowych i rowerzyści nie mają prawa bytu ani na ulicach ani na chodnikach


It's not easy to conceal Fear with a masquerade of joy...

Offline

 

#5 15-07-2009 21:59:13

Sandro

Winny użytkownik

Punktów :   12 

Re: a może...sport?

Oczywiście czarny sport
Popieram rowerek, to jest ciekawa sprawa

Offline

 

#6 16-07-2009 10:06:05

asia

Szyderczy użytkownik

Punktów :   20 

Re: a może...sport?

a ci moi znowu przegrali buuuuuu..........

Offline

 

#7 16-07-2009 11:23:27

 Night Prowler

Tajemniczy użytkownik

Punktów :   

Re: a może...sport?

Misia napisał:

A najbardziej ze wszelkich aktywności fizycznych (łącznie z sexem) moją ulubioną jest jazda na rowerze Jest o wiele przyjemniejsza niż podróżowanie na pieszo a już na pewno jazda wszelkimi pojazdami silnikowymi.  Rower daje możliwość dojechania w wiele ciekawych miejsc A i po drodze nie trzeba się męczyć na zakorkowanych drogach, tylko jechać polną lub leśną ścieżką
Szkoda tylko, że nadal tak mało jest ścieżek rowerowych i rowerzyści nie mają prawa bytu ani na ulicach ani na chodnikach

W zasadzie Misia odpowiedziała za mnie. Zgadzam się w 100%

Poza rowerem to jeszcze piłka nożna. Tylko kiedy ostatni raz grałem?  9 lat temu chyba.


Lo que llamamos absurdo es nuestra ignorancia

Offline

 

#8 17-07-2009 14:07:36

Nemezis

Szyderczy użytkownik

Punktów :   24 

Re: a może...sport?

Nie lubię siatkówki z tych samych powodów co Misia, jeszcze bardziej nie cierpię koszykówki. Natomiast moje ulubione sporty to:

1) Taniec towarzyski
2) Pływanie
3) Narciarstwo
4) Jazda konna
5) Rower
6) Rolki / Łyżwy
7) Zajobik
8) Kometka


I'd rather have a few days of wonderful than a lifetime of nothing specjal.

Offline

 

#9 16-08-2009 22:00:44

Sandro

Winny użytkownik

Punktów :   12 

Re: a może...sport?

Co niektórzy mają bogatą gamę ulubionych sportów, to się ceni

Offline

 

#10 29-03-2010 19:13:24

Sandro

Winny użytkownik

Punktów :   12 

Re: a może...sport?

Rozpoczął się nowy sezon żużlowy...

A w I i II lidze powrócono do regulaminu sprzed kilku sezonów, czyli po rundzie zasadniczej podział na dwie ,,czwórki" - górną i dolną, z zachowaniem dotychczasowych punktów. Brak złotej rezerwy taktycznej (joker), wjazd w taśmę oznacza wykluczenie zawodnika z powtórki...

Zabawne potrzebowali paru lat, żeby stwierdzić, że to jednak było w porządku
Gdyby jeszcze w ekstralidze powrócono do tych ,,zdrowych" zasad, to by było coś

Offline

 

#11 29-03-2010 19:39:58

 Misia

Szyderczy użytkownik

Punktów :   27 

Re: a może...sport?

Tak jest kilka głupich zasad w żużlu, ale widać ktoś bogatszy uważa inaczej...
Jest też kilka mądrych punktów w regulaminie, których nie przetrzegają...

A ja jakiś czas temu rozpoczełam sezon rowerowy
Teraz jest przerwa taktyczna


It's not easy to conceal Fear with a masquerade of joy...

Offline

 

#12 30-03-2010 06:54:18

Nemezis

Szyderczy użytkownik

Punktów :   24 

Re: a może...sport?

U mnie w zeszłym tygodniu rozpoczął się wiosenny sezon zajobikowy


I'd rather have a few days of wonderful than a lifetime of nothing specjal.

Offline

 

#13 30-03-2010 16:03:47

Sandro

Winny użytkownik

Punktów :   12 

Re: a może...sport?

A ja też zacząłem sezon rowerowy, chwilowo tylko raz wyjechałem i to tylko na 2 godzinki

Offline

 

#14 30-03-2010 17:46:17

 Misia

Szyderczy użytkownik

Punktów :   27 

Re: a może...sport?

Ja mam już dupie ponad 120km


It's not easy to conceal Fear with a masquerade of joy...

Offline

 

#15 30-03-2010 22:24:06

Sandro

Winny użytkownik

Punktów :   12 

Re: a może...sport?

To nieźle, tym bardziej że ładnych dni było zaledwie kilka
A mi niestety dodatkowo rower szwankuje Dziś całe popołudnie nad nim siedziałem, potem zadowolony wyjechałem i udało mi się przejechać może ze 100 metrów i kapeć z tyłu
Jakiś niebywały pech

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
potencja potv.pl www.mydlice.pl www.lupre.pl url zaproszenia-na-slub.eu materace hilding materace janpol noclegi Unieście Upominki dla gości z chrztu