Ogłoszenie

Linki do klikania:

Pajacyk
Pieski

Pieski2

#1 31-03-2008 21:24:55

 Arantasar

Sexowny użytkownik

Punktów :   15 

Ulubiony męski wokal ;)

Ot, taki prosty plebiscyt Kto Waszym zdaniem wśród wokalistów płci brzydkiej ma najlepszy głos? Proponuje podawać po kilka, żeby nam się zbyt szybko temat nie wyczerpał Moja pierwsza trójka wygląda następująco:

1. Fernando - Moonspell
2. Aaron - My Dying Bride
3. Hansi Kürsch - Blind Guardian


Lubię mówić o niczym. Jest to jedyna rzecz, na której się znam

Offline

#2 01-04-2008 13:02:12

 Misia

Szyderczy użytkownik

Punktów :   27 

Re: Ulubiony męski wokal ;)

Miąsko z Dark, jakkolwiek ma na imię (Matias lub Michael)


It's not easy to conceal Fear with a masquerade of joy...

Offline

#3 01-04-2008 13:06:29

Sandro

Winny użytkownik

Punktów :   12 

Re: Ulubiony męski wokal ;)

To może ja powiem tak:
Oczywiscie rudzielec z Megadeth .
Z drugiej strony nie wszystko rude co się swieci . Grzegorz Kupczyk z Turbo też jest w porządku .

Offline

#4 01-04-2008 13:09:51

Nemezis

Szyderczy użytkownik

Punktów :   24 

Re: Ulubiony męski wokal ;)

Miąsko z Dark i Miąsko z Crematory, popieram Fernando z Moonspella też, choć to zupełnie inny typ wokalu. No i oczywiście niepowtarzalny Daniel Lloyd Davey czyli Dani z Cradle of Filth Natomiast mój ulubiony growl to wokalista Samaela


I'd rather have a few days of wonderful than a lifetime of nothing specjal.

Offline

#5 01-04-2008 14:58:20

 Arantasar

Sexowny użytkownik

Punktów :   15 

Re: Ulubiony męski wokal ;)

Niestety Samael już od paru płyt praktycznie nie growluje Choć i tak bardzo mi się podobają


Lubię mówić o niczym. Jest to jedyna rzecz, na której się znam

Offline

#6 01-04-2008 16:44:03

Dzikus

Dawny użytkownik

Punktów :   

Re: Ulubiony męski wokal ;)

Moi ulubieńcy:

Tomi Joutsen (Amorphis) - bardzo dobrze radzi sobie i z ciepłym śpiewem i z growlem.
Nick Holmes (Paradise Lost)
Serj Tankian (System of A Down)
Dani Filth (Kredki )

Offline

#7 01-04-2008 19:29:24

rumcajs

Piękny użytkownik

Punktów :   

Re: Ulubiony męski wokal ;)

Sandro napisał:

To może ja powiem tak:
Oczywiscie rudzielec z Megadeth .
Z drugiej strony nie wszystko rude co się swieci . Grzegorz Kupczyk z Turbo też jest w porządku .

zgadzam sie w calej rozciaglosci:) jeszcze bym dorzucil wokaliste Overkill - Bobby Ellsworth "Blitz"


Linux Registered User#433803
szukam punktow, ujemnych

Offline

#8 02-04-2008 08:49:01

emateues

Popaprany użytkownik

Punktów :   
Wiek: 20

Re: Ulubiony męski wokal ;)

Glaca - Sweet Noise
Arkadiusz Wiśniewski (Pestka) - schizma
Roger Cricien - madball
Marilyn Manson - wiadomo jaki zespół
Focus, Rah, Mag - paktofonika

Ostatnio edytowany przez emateues (02-04-2008 09:29:57)


hard core pride.

Offline

#9 02-04-2008 18:33:49

 Misia

Szyderczy użytkownik

Punktów :   27 

Re: Ulubiony męski wokal ;)

I jeszcze Jyrki 69 z The 69 eyes Nemezis też się pod tym podpisuje
W ogóle co do facetów (i ich głosów [i włosów]) mamy identyczne gusta


It's not easy to conceal Fear with a masquerade of joy...

Offline

#10 02-04-2008 18:37:01

Nemezis

Szyderczy użytkownik

Punktów :   24 

Re: Ulubiony męski wokal ;)

Przepraszam, nasz ideał mężczyzny jest całkowicie odmienny, przynajmniej w kwestii charakteru. Ale nie będę rozwodzić się na ten temat, żeby nie złamać 3 punktu regulaminu


I'd rather have a few days of wonderful than a lifetime of nothing specjal.

Offline

#11 02-04-2008 18:38:03

 Misia

Szyderczy użytkownik

Punktów :   27 

Re: Ulubiony męski wokal ;)

O charakterze nie mówię
Tylko o włosach i głosach


It's not easy to conceal Fear with a masquerade of joy...

Offline

#12 03-04-2008 16:13:37

asia

Szyderczy użytkownik

Punktów :   20 

Re: Ulubiony męski wokal ;)

fernando z moonspella i eddie vedder z pearl jam i słuchać miło i jest na co popatrzeć

Offline

#13 03-04-2008 21:25:46

 Misia

Szyderczy użytkownik

Punktów :   27 

Re: Ulubiony męski wokal ;)

Też racja


It's not easy to conceal Fear with a masquerade of joy...

Offline

#14 04-04-2008 11:23:48

emateues

Popaprany użytkownik

Punktów :   
Wiek: 20

Re: Ulubiony męski wokal ;)

Chochliczek napisał:

O charakterze nie mówię
Tylko o włosach i głosach

a gdy ktoś jest łysy to jest spalony na stosie? ;>


hard core pride.

Offline

#15 04-04-2008 11:45:50

Nemezis

Szyderczy użytkownik

Punktów :   24 

Re: Ulubiony męski wokal ;)

Nie na stosie tylko na starcie
Oczywiście nie będziemy nikogo dyskryminować z powodu braku włosów, ale fakty są takie, że dziewczynom z tego forum podobają się długie włosy u płci przeciwnej


I'd rather have a few days of wonderful than a lifetime of nothing specjal.

Offline

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
4gottenworld.pun.pl