Ogłoszenie

Linki do klikania:

Pajacyk
Pieski

Pieski2

#16 04-04-2008 14:24:52

asia

Szyderczy użytkownik

Punktów :   20 

Re: Ulubiony męski wokal ;)

osobiście jeszcze optuję za skihheadami...ale z tego co wiem, to jestem jedyna.... (ale długie włosy to szaleństwo....)

Offline

#17 04-04-2008 23:57:35

Sandro

Winny użytkownik

Punktów :   12 

Re: Ulubiony męski wokal ;)

Ciekawe co by sobie o mnie pomyśleć, gdybym dodał Kaja Hansena z Gamma Ray

Offline

#18 07-04-2008 10:19:52

emateues

Popaprany użytkownik

Punktów :   
Wiek: 20

Re: Ulubiony męski wokal ;)

Nemezis napisał:

Nie na stosie tylko na starcie
Oczywiście nie będziemy nikogo dyskryminować z powodu braku włosów, ale fakty są takie, że dziewczynom z tego forum podobają się długie włosy u płci przeciwnej

to jestem spalony ;p nie mam szans, co prawda coś tam na głowie ale to nie za dużo ;p

asia napisał:

osobiście jeszcze optuję za skihheadami

ja jestem hc ;p

Ostatnio edytowany przez emateues (07-04-2008 10:21:04)


hard core pride.

Offline

#19 03-06-2008 19:57:17

cichy

Użytkownik

Punktów :   
Aktualne zajęcie: Student

Re: Ulubiony męski wokal ;)

David Coverdale (Deep Purple, Whitesnake) a z cieższych klimatów to kiedys szalalem za Maxem Cavalera

Offline

#20 03-06-2008 20:13:21

Stary_Zgred

Nieśmiały użytkownik

Punktów :   

Re: Ulubiony męski wokal ;)

Jens Kidman - z Meshuggah. Niby nic takiego, ale do tej muzyki - doskonały. Niby ryk - a nie ryk

Maynard James Keenan - Tool. W głosie - namiętność i gniew skute lodem. Doskonałe połączenie

Michael Ackerfeld - Opeth - bardzo praktyczna umiejętność  łączenia spiewu z growlem

Steven Wilson - Porcupine tree - głos nieomal anielski, ciepły jak letni wieczór, kiedy się siedzi na werandzie i sączy czerwone wino


Dodaj do ulubionych

Offline

#21 28-06-2008 17:43:14

inquisitor

Nieśmiały użytkownik

Punktów :   
Wiek: 19

Re: Ulubiony męski wokal ;)

Pierwsza trójka:

1. Roman Kostrzewski - zdecydowany lider na mojej liście.. W "Masz Mnie Wampirze" osiągnął jak dla mnie mistrzostwo świata Do tego wstawka z wierszem Micińskiego w "Delirium Tremens" recytowanego przez Wielkiego Romka jest niesamowita! Dzisiaj na żywo różnie mu to wychodzi, ale mi i tak się podoba.. dodajmy do tego teksty i już jest pierwszy wokalista Metalowej sceny by inquisitor

2. Fernando Ribeiro - za te operowe wstawki w szczególności Budują wspaniały, nieziemski, moonspellowy nastrój. No i growl też niczego sobie Najlepiej mu to wszystko wychodzi w "Opium".

3. Piotr Wiwczarek - kto nie zna, a uważa się za Metala powinien jak najszybciej wyrosnąć ze Slipknota ;P Jak dla mnie głos Petera idealnie pasuje do charakteru pancernej dywizji Vader, jest z jednej strony demoniczny, z drugiej - potężny.

No i w końcu jest jeszcze Attila Csihar z mojego Mayhem.. I wielu, wielu innych..


Serpent Angel I am the one they adore!
They kneel before me I'm their Morbid God!

Offline

#22 29-06-2008 00:11:53

Nemezis

Szyderczy użytkownik

Punktów :   24 

Re: Ulubiony męski wokal ;)

inquisitor napisał:

Piotr Wiwczarek - kto nie zna, a uważa się za Metala powinien jak najszybciej wyrosnąć ze Slipknota ;P

a jeśli ktoś nigdy nie słuchał Slipknota a za Vader i tak nie przepada, to z czego ma wyrosnąć?


I'd rather have a few days of wonderful than a lifetime of nothing specjal.

Offline

#23 29-06-2008 00:36:56

inquisitor

Nieśmiały użytkownik

Punktów :   
Wiek: 19

Re: Ulubiony męski wokal ;)

Metafora taka, w której Vader reprezentuje starą szkołę Death Metalowego grania, a Slipknot numetalowe gówno, którym tak się jarają kinderzy


Serpent Angel I am the one they adore!
They kneel before me I'm their Morbid God!

Offline

#24 29-06-2008 09:04:04

rumcajs

Piękny użytkownik

Punktów :   

Re: Ulubiony męski wokal ;)

inquisitor napisał:

Metafora taka, w której Vader reprezentuje starą szkołę Death Metalowego grania, a Slipknot numetalowe gówno, którym tak się jarają kinderzy

jestes tendencyjny, slucham vadera, ale slipknotem nie pogardzam (wedlug Ciebie jestem kindermetalem pewnie), gdybys w ogole posluchal jakis kawalkow tej kapeli i nie byl nastawiony negatywnie, to moglbys znalezc cos dobrego
a, sory, dopiero teraz zauwazylem ile masz lat, kinderzy<lol>

Ostatnio edytowany przez rumcajs (29-06-2008 09:04:32)


Linux Registered User#433803
szukam punktow, ujemnych

Offline

#25 29-06-2008 11:06:16

inquisitor

Nieśmiały użytkownik

Punktów :   
Wiek: 19

Re: Ulubiony męski wokal ;)

Tak w ogóle to słuchałem Slipknota, uważam że Iowa była niezła, ale generalnie zespół.. bez komentarza. I co tu ma mój wiek? Jak dla mnie liczy się to czego się słucha No ale dobra, koniec dyskusji z mojej strony, bo się jakiś offtop robi.


Serpent Angel I am the one they adore!
They kneel before me I'm their Morbid God!

Offline

#26 29-06-2008 13:21:57

Nemezis

Szyderczy użytkownik

Punktów :   24 

Re: Ulubiony męski wokal ;)

jakoś ani death ani numetal do mnie nie przemawiają wolę black, gothic, viking, symphonic metal --> taka babska muzyka


I'd rather have a few days of wonderful than a lifetime of nothing specjal.

Offline

#27 29-06-2008 14:30:41

rumcajs

Piękny użytkownik

Punktów :   

Re: Ulubiony męski wokal ;)

inquisitor napisał:

Tak w ogóle to słuchałem Slipknota, uważam że Iowa była niezła,

spoko, podobal sie Tobie, ale juz wyrosles?

inquisitor napisał:

ale generalnie zespół.. bez komentarza.

bez komentarza? czyli sam sluchasz/sluchales lipnych rzeczy?

inquisitor napisał:

I co tu ma mój wiek?

Twoj wiek ma to, ze sam sie jeszcze do kinder zaliczasz,

inquisitor napisał:

I Jak dla mnie liczy się to czego się słucha

Aha, czyli Ty sluchasz Kata i Vadera, wiec jestes super zajebiscie mhrocnym tró?

inquisitor napisał:

No ale dobra, koniec dyskusji z mojej strony, bo się jakiś offtop robi.

Racja, koniec.

ps. slucham teraz exilie i fear factory, pojedz po mnie, powiedz ze jestem kinder:P


Linux Registered User#433803
szukam punktow, ujemnych

Offline

#28 29-06-2008 15:14:16

Nemezis

Szyderczy użytkownik

Punktów :   24 

Re: Ulubiony męski wokal ;)

Rumcajs, czy Ty wstałeś dzisiaj lewą nogą? Proszę, nie wyżywaj się na ludziach a przynajmniej nie rób tego na forum, ok?


I'd rather have a few days of wonderful than a lifetime of nothing specjal.

Offline

#29 29-06-2008 15:48:57

rumcajs

Piękny użytkownik

Punktów :   

Re: Ulubiony męski wokal ;)

ja sie nie wyzywam, tylko komentuje co kto inny pisze, wolno chyba? po prostu smieszy mnie jak ktos kto ma tyle lat, krzyczy ze jest wielkim tró, narzeka na calkiem dobre kapele a sam slucha komerchy:P
tak pewnie ma od czasu wywiadu pitera o skarpetkach dla metali (sic!)


Linux Registered User#433803
szukam punktow, ujemnych

Offline

#30 29-06-2008 19:59:42

inquisitor

Nieśmiały użytkownik

Punktów :   
Wiek: 19

Re: Ulubiony męski wokal ;)

rumcajs napisał:

po prostu smieszy mnie jak ktos kto ma tyle lat, krzyczy ze jest wielkim tró, narzeka na calkiem dobre kapele a sam slucha komerchy:P

Bez komentarza.. Sam oceń który z nas zachowuje się jak większy gówniarz. Gdzie ja w ogóle napisałem, że uważam się za "wielkiego tró"? I koniec definitywny na ten temat, szkoda mojego czasu na dziecinne przekomarzanie

A co do Townsenda to chyba mi się coś o uszy obiło, pewnie o nim gdzieś czytałem.. Może link jakiś?


Serpent Angel I am the one they adore!
They kneel before me I'm their Morbid God!

Offline

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.mydlice.pl www.lupre.pl www.lupre.pl www.lupre.pl