Ogłoszenie

Linki do klikania:

Pajacyk
Pieski

Pieski2

#226 21-03-2011 08:49:21

Nemezis

Szyderczy użytkownik

Punktów :   24 

Re: Wkręćmy sobie film ]:)

ja nie mam TV


I'd rather have a few days of wonderful than a lifetime of nothing specjal.

Offline

 

#227 21-03-2011 12:10:10

 Arantasar

Sexowny użytkownik

Punktów :   15 

Re: Wkręćmy sobie film ]:)

Takie rzeczy tylko w necie Ściągnij


Lubię mówić o niczym. Jest to jedyna rzecz, na której się znam

Offline

 

#228 04-06-2011 19:45:03

asia

Szyderczy użytkownik

Punktów :   20 

Re: Wkręćmy sobie film ]:)

ostatnio wzięło mnie na stare polskie kino.... poza genialnym "nożem w wodzie" polecam "Kronikę wypadków miłosnych", chyba najbardziej to ze względu na obłędnie piękne zdjęcia. Dość specyficzne są "Panny z wilka" i "Brzezina" - albo się ponudzicie albo zakochacie w tych filmach.... oczywiście wszystko dostępne na youtube. I nachodzi mnie niezmiennie refleksja, że 30-40 lat temu można było zrobić ciekawe, ambitne filmy, bez efektów specjalnych i różnych komputerowych cudów. Chyba kiedyś to było prostsze....

Offline

 

#229 06-06-2011 01:52:49

 Arantasar

Sexowny użytkownik

Punktów :   15 

Re: Wkręćmy sobie film ]:)

Dziś obejrzałem "Władców umysłu" - analogicznie do Zmierzchu jest to pierwszy romans SF - poznają się, jest super, potem problemy i rozstanie oraz zejście na koniec - wszystko podlane idiotycznym sosem w stylu Facetów w czerni. Ciężko było nie zejść samemu.

Podsumowując - nie polecam

Byłem też w kinie na nowych "Piratach z Karaibów" - spodziewałem się odgrzewanych kotletów i film w pełni spełnił moje oczekiwania. 3D dorabiane jest na siłę (po zdjęciu okularów nie było żadnej różnicy), a fabuła jest dosłownie na odczepkę. Do tego mniejszy budżet filmu odbił się wyraźnie na efektach specjalnych. Niemniej przyjemnie oglądało mi się Johnny`ego i Penelope

Podsumowując - dla fanów Johnny`ego i Penelopy, ale lepiej poczekać na dobrą wersję w necie, niż wybierać się do kina

Ostatnio edytowany przez Arantasar (06-06-2011 01:53:03)


Lubię mówić o niczym. Jest to jedyna rzecz, na której się znam

Offline

 

#230 06-06-2011 17:43:51

Nemezis

Szyderczy użytkownik

Punktów :   24 

Re: Wkręćmy sobie film ]:)

Jaka Penelopa? To Keira Knightley już nie gra? A Orlando Plum jest?


I'd rather have a few days of wonderful than a lifetime of nothing specjal.

Offline

 

#231 06-06-2011 18:30:04

 Arantasar

Sexowny użytkownik

Punktów :   15 

Re: Wkręćmy sobie film ]:)

Oczywiście Penelope Cruz, która zastąpiła Kirę Nie gra wybitnie, aż tak ładnie też nie wygląda, ale o Kirze można było powiedzieć (co najwyżej) to samo, więc bólu nie ma Pluma też


Lubię mówić o niczym. Jest to jedyna rzecz, na której się znam

Offline

 

#232 08-06-2011 10:40:59

Nemezis

Szyderczy użytkownik

Punktów :   24 

Re: Wkręćmy sobie film ]:)

Jak to nie ma Pluma? To ja nie idę


I'd rather have a few days of wonderful than a lifetime of nothing specjal.

Offline

 

#233 08-06-2011 10:48:43

Nemezis

Szyderczy użytkownik

Punktów :   24 

Re: Wkręćmy sobie film ]:)

Aż musiałam sprawdzić, bo nie chciało mi się wierzyć - faktycznie nie ma go Tak na marginesie, Keira ma 26 lat, Penelopa - 37. Dziwna zamiana...


I'd rather have a few days of wonderful than a lifetime of nothing specjal.

Offline

 

#234 08-06-2011 11:49:17

 Arantasar

Sexowny użytkownik

Punktów :   15 

Re: Wkręćmy sobie film ]:)

Kurde, wiedziałem, że czasem podobają mi się starsze kobiety, ale nie wiedziałem, że aż o tyle starsze


Lubię mówić o niczym. Jest to jedyna rzecz, na której się znam

Offline

 

#235 17-06-2011 15:08:28

 Arantasar

Sexowny użytkownik

Punktów :   15 

Re: Wkręćmy sobie film ]:)

Byłem w środę na Melancholii - film opowiada historię ostatnich dni Ziemi do której zmierza tytułowa planeta-wędrowiec, Melancholia. Nie jest to jednak amerykański film katastroficzny, a dramat opowiadający o dwóch siostrach. Jedna jest nieszczęśliwą, uciekającą przed stabilizacją melancholiczką, którą poznajemy podczas jej ślubu (którego w gruncie rzeczy nie chce), druga jest matką próbującą prowadzić ustabilizowane i przewidywalne życie, które zostaje zrujnowane przez zbliżającą się zagładę.

Film jest dobry, jeśli ktoś nie boi się dramatów, przydługawych scen i dialogów. Mierzy się z pytaniami o sens życia, porządek i chaos, czy niewinność. Dla mnie jest idealnym zobrazowaniem Erosa i Tanatosa, czyli dwóch sił, które zdaniem Freuda władają naszym życiem, prowadząc ze sobą - mówiąc językiem filmu - taniec śmierci

W skrócie - dobra rzecz, trochę ciężka i przygnębiająca


Lubię mówić o niczym. Jest to jedyna rzecz, na której się znam

Offline

 

#236 06-07-2011 23:58:55

Nemezis

Szyderczy użytkownik

Punktów :   24 

Re: Wkręćmy sobie film ]:)

Dziś obejrzałam sobie film "Cela" (org. "The cell") z 2000 roku, z Jennifer Jełopez w roli głównej Fabuła dość wyświechtana - maniakalny morderca dokonuje szeregu okrutnych morderstw na kobietach, zostaje schwytany przez FBI, jednak zapada w śpiączkę. Wiadomo, że jego niedoszła, porwana dzień wcześniej ofiara jeszcze żyje, ale pozostało jej niewiele czasu. FBI w porozumieniu z lekarzami, postanawiają wykorzystać eksperymentalną metodę wniknięcia w umysł przestępcy, w celu zdobycia informacji, gdzie znajduje się uwięziona dziewczyna. Tego zadania podejmuje się właśnie Jełopez, która gra młodą psycholożkę. Zagłębia się w chorą i wyuzdaną psychikę mordercy, pełną projektowanych fantazji seksualnych i sadystycznych wizji, z początku jako obserwatorka a pewnym momencie sama stając się ich częścią...

Mimo banalnej i przewidywalnej fabuły, film jest na swój sposób ciekawy, pod warunkiem że ogląda się go z odpowiednim nastawieniem, tzn. nie przywiązując szczególnej wagi do akcji (której praktycznie brak), za to koncentrując się na mrocznych, oddziałujących na psychię obrazach, którymi film jest wypełniony od samego początku. Podsumowując, cały ten film to przerost formy nad treścią, ale widać, że jest to w pełni zamierzone a forma jest ciekawa

Oto mała próbka tego, co Jełopez ujrzała w psychopatycznym umyśle (właśnie ten filmik zachęcił mnie do obejrzenia całej "Celi"). W tle przepiękny utwór "Come" After Forever


I'd rather have a few days of wonderful than a lifetime of nothing specjal.

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
https://potv.pl www.mydlice.pl www.mydlice.pl www.lupre.pl